Samotność nastolatków należy dziś do najczęściej opisywanych trudności młodego pokolenia, a badania opublikowane w 2026 roku pokazują, że dotyczy znacznie większej grupy, niż podpowiada intuicja. Dla rodzica ważniejsze jest jednak inne pytanie: jak odróżnić zwykłą w tym wieku potrzebę prywatności od wycofania, przy którym warto poszukać wsparcia. Zebraliśmy tu ustalenia badaczy i instytucji publicznych z ostatnich miesięcy oraz opisaliśmy sygnały, na które warto zwrócić uwagę w codziennym życiu Twojej rodziny.
Co pokazują najnowsze badania
W marcu 2026 roku przedstawiono raport „Diagnoza Młodzieży 2026”, który Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej przygotowało na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Wynika z niego, że poczucie osamotnienia dotyczy 38 proc. młodych ludzi w wieku 15–19 lat, a 16 proc. odczuwa je silnie.
Podobny obraz dało wcześniej międzynarodowe badanie HBSC, prowadzone pod patronatem WHO w 44 krajach. W edycji 2021/2022 trzynastoletnie dziewczęta w Polsce częściej niż ich rówieśniczki we wszystkich pozostałych krajach mówiły, że przez większość czasu albo zawsze czują się samotne. Tak odpowiedziało 36 proc. z nich, wobec 18 proc. chłopców w tym samym wieku. W całym badaniu samotność rosła z wiekiem i częściej dotyczyła dziewcząt.
Są też oznaki poprawy. W badaniu PISA 2025, którego wyniki ogłoszono we wrześniu 2026 roku, 64 proc. polskich 15-latków deklaruje poczucie przynależności do swojej szkoły. To mniej niż średnio w Unii Europejskiej, gdzie odsetek ten wynosi 75 proc., ale Instytut Badań Edukacyjnych zwraca uwagę, że w Polsce wskaźnik poczucia przynależności jest istotnie wyższy niż w dwóch poprzednich edycjach. Szkoły dostały też nowe narzędzie: opracowany przez ten instytut kwestionariusz, który pomaga nauczycielom zauważyć uczniów najbardziej narażonych na samotność.
Samotność to nie to samo co brak znajomych
Podczas wstępnych rozmów konsultacyjnych często słyszymy od rodziców, że nastolatek przecież ma znajomych i nie wygląda na samotnego, a mimo to wieczorami mówi, że nikt go nie rozumie. Jedno nie wyklucza drugiego. Instytut Badań Edukacyjnych odróżnia samotność, czyli subiektywne poczucie braku bliskości, od izolacji, czyli rzeczywistego braku kontaktów. Samotnym można się więc czuć wśród ludzi, także w gronie kolegów z klasy.
Krótkotrwała samotność bywa czymś naturalnym, bo skłania do szukania więzi. Gdy jednak się przedłuża, wiąże się z gorszym snem, lękiem, obniżonym nastrojem i słabszym zaangażowaniem w życie szkoły.
Przegląd badań opublikowany w 2025 roku na łamach „Frontiers in Psychiatry” opisuje mechanizm, który tę samotność podtrzymuje. Młody człowiek, który czuje się samotny, staje się bardziej wyczulony na odrzucenie, więc wycofuje się z kontaktów, a im mniej ich ma, tym głębsza staje się jego samotność. Autorzy przeglądu wskazują też, co przed samotnością chroni: przynajmniej jedna bliska przyjaźń, wsparcie rodziny i życzliwa atmosfera w szkole.
Telefon, sieć i rówieśnicy
Najłatwiej byłoby uznać, że winny jest telefon, ale takie wyjaśnienie nie oddaje całego obrazu. Według raportu NASK „Nastolatki” z 2025 roku uczniowie spędzają w internecie średnio prawie pięć godzin w dzień powszedni, czyli mniej niż w rekordowym 2022 roku. Zapytani, jak najchętniej spędzaliby wolny czas, najczęściej wskazują spotkania z kolegami i koleżankami.
Z tego samego raportu wynika, że co trzeci nastolatek przegląda telefon także w trakcie rozmowy z rówieśnikami, a rodzice zaniżają czas, który ich dzieci spędzają w sieci, o ponad godzinę dziennie. Badacze wiążą jednak ryzyko samotności nie tyle z samym czasem spędzanym przed ekranem, ile z przemocą w sieci i ciągłym porównywaniem się z innymi.
Po czym poznać, że wycofanie to więcej niż etap
Potrzeba prywatności, zamknięte drzwi do pokoju i rzadsze rozmowy z rodzicami należą do dorastania. W poradniku dla rodziców Narodowy Fundusz Zdrowia podkreśla, że żaden pojedynczy sygnał nie przesądza o problemie. Uwagę warto zwrócić raczej na kilka zmian naraz, które się utrzymują, nasilają albo zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie. Należą do nich unikanie rówieśników i rodziny, utrata zainteresowania tym, co wcześniej cieszyło, drażliwość, problemy ze snem i zmiany apetytu, bóle brzucha albo głowy bez przyczyny medycznej, spadek ocen oraz niechęć do chodzenia do szkoły. UNICEF Polska radzi skonsultować się ze specjalistą, gdy silny smutek albo wycofanie trwa dłużej niż dwa tygodnie.
Nie warto też czekać, aż nastolatek sam przyjdzie z problemem. W badaniu NASK dwie trzecie rodziców było przekonanych, że dziecko zwróci się do nich po pomoc. Tymczasem prawie połowa nastolatków, którzy doświadczyli przemocy w sieci, nie zrobiła z tym nic.
Jak rozmawiać i gdzie szukać wsparcia
Rozmowa o samotności udaje się najlepiej wtedy, gdy nie przypomina przesłuchania. Zamiast o oceny lepiej zapytać, z kim Twoje dziecko spędza przerwy albo do kogo pisze, gdy coś się wydarzy. Warto też przyjąć odpowiedź spokojnie, nawet jeśli brzmi niepokojąco, i nie szukać od razu rozwiązania. Narzucanie spotkań czy zapisywanie dziecka na zajęcia „dla towarzystwa” zwykle przynosi odwrotny skutek.
Pierwszym krokiem może być rozmowa z pedagogiem lub psychologiem szkolnym albo wizyta w poradni.
Gdy nastolatek mówi, że nie chce żyć, albo się samookalecza, a także wtedy, gdy obawiasz się o jego bezpieczeństwo, nie musisz czekać na termin w poradni. Młody człowiek może zadzwonić pod całodobowy, bezpłatny numer 116 111, a Ty pod numer 800 70 2222, czyli całodobową linię wsparcia dla dorosłych. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia dzwoń pod numer alarmowy 112.
Podsumowanie
Najnowsze badania pokazują, że samotność dotyczy dużej części polskich nastolatków, częściej dziewcząt, i że nie jest tym samym co brak znajomych. Sygnałem do działania nie jest pojedyncze zamknięcie się w pokoju, lecz kilka zmian naraz, które się utrzymują, nasilają albo zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie. Gdy je zauważysz, warto porozmawiać z dzieckiem bez nacisku i poszukać wsparcia, także dla siebie.
Porozmawiaj z nami o swoim nastolatku
W Poradni Psychologicznej Mój Świat w Radomiu zaczynamy od wstępnej rozmowy konsultacyjnej. Jest bezpłatna, nie wymaga skierowania i możesz przyjść na nią bez dziecka. Specjalista pomoże Ci ocenić sytuację i zaplanować kolejne kroki. Jeśli trudność dotyczy przede wszystkim relacji z rówieśnikami, jedną z możliwości są grupy terapeutyczne dla młodzieży. Wszystkie formy wsparcia są refundowane przez NFZ. Szczegóły znajdziesz na stronie terapie dla dzieci i młodzieży w Poradni Mój Świat.
FAQ
1. Ilu nastolatków w Polsce czuje się samotnych?
Według raportu „Diagnoza Młodzieży 2026” poczucie osamotnienia dotyczy 38 proc. młodych ludzi w wieku 15–19 lat, a 16 proc. odczuwa je silnie. W międzynarodowym badaniu HBSC z lat 2021–2022 Polska miała najwyższy spośród 44 krajów odsetek trzynastoletnich dziewcząt, które czuły się samotne. Chłopcy w tym wieku czuli się samotni wyraźnie rzadziej.
2. Czy nastolatek, który ma znajomych, może czuć się samotny?
Tak. Samotność to poczucie braku bliskości, a nie kwestia liczby kontaktów, dlatego może się pojawić także wśród kolegów z klasy. Więcej dowiesz się, pytając, z kim Twoje dziecko może naprawdę porozmawiać, niż licząc jego znajomych.
3. Czy za samotność nastolatków odpowiada telefon?
Badania nie dają prostej odpowiedzi. Nastolatki spędzają w sieci średnio prawie pięć godzin dziennie, ale nadal najchętniej spotykałyby się z rówieśnikami na żywo. Ryzyko samotności badacze łączą przede wszystkim z przemocą w sieci i z porównywaniem się z innymi.
Autor: Zespół Specjalistów Poradni Psychologicznej Mój Świat
Psychologowie, terapeuci i pedagodzy z pasją do pracy z dziećmi i młodzieżą.
Treści publikowane na blogu powstają w oparciu o wiedzę kliniczną, wieloletnie doświadczenie terapeutyczne oraz codzienną pracę z dziećmi, młodzieżą i ich rodzinami. Dzielimy się praktycznym spojrzeniem na rozwój dziecka, wyzwania emocjonalne i behawioralne oraz ścieżki wsparcia, które realnie pomagają.
Poznaj Poradnię Mój Świat ➜ Specjaliści z Poradni Mój Świat
Artykuł sponsorowany











